escort pornmaxi pornblu

„Skurzany” Puchar

P1330757

W dniach 05-06 kwietnia odbyły się kolejne zawody z cyklu Muchowego Grand Prix Okręgu PZW w Białymstoku. Tradycyjnym ich organizatorem był oczywiście nasz „Salmo Club”, a osobnikiem bezpośrednio odpowiedzialnym za całe zamieszanie ja, czyli ja. Tu mowa o „tradycyjności” jest lekko na wyrost, gdyż piastuję czcigodne stanowisko upoważniające mnie do patronowania tym zmaganiom dopiero od ubiegłego roku. Ale w zakamarkach moich przerzedzonych przez różne substancje szarych komórek świta też wspomnienie, że byłem pomysłodawcą i organizatorem pierwszej edycji tej zacnej imprezy wiele, wiele lat temu, w odległej galaktyce…

Impreza przechodziła różne koleje losu, ale zawsze było przy niej dużo radości i śmiechu. W tym roku szczególnie śmieszne były wyniki naszych zmagań. Nie ma co się nad nimi zbytnio co rozwodzić. Napiszę tylko, że 17tu członków klubu i jedne „nie zidentyfikowane zwłoki” przez 3 trwające w sumie 12 godzin tury pojmało aż 2 pstrągi potokowe. Oba „basiory” miały czelność wyrosnąć po kilkanaście milimetrów ponad ustalony na zawody 30-centymetrowy wymiar. Oba padły łupem Tomka „Sqry” Skurskiego już w pierwszej turze zawodów. Stało się tak zapewne z prostej przyczyny – w tym czasie ja musiałem tłoczyć wiedzę w mózgownice braci studenckiej. W tym miejscu pragnę podziękować Kolegom z Zarządu Klubu, którzy sprawnie przeprowadzili otwarcie imprezy pod moją nieobecność. Ognisko w przerwie pomiędzy sobotnimi turami tak rozleniwiło uczestników i … pstrągi, że te postanowiły zupełnie nas „olać” wieczorową pora. W związku z tym większość z nas odpłaciła im tym samym ;-). A że przeciągnęło się to także na turę poranną w niedzielę, to już inna sprawa… Oczywiście nie wszyscy wtopili się, za przeproszeniem, w ten schemat działania, a raczej jego braku. „Squrek” wraz ze swoim bohaterskim „brathankiem” o dźwięcznym imieniu Johnny wyruszyli na łowy. I pewnie Jaś nawet pojmałby kolejną w tym roku rybkę na zawodach, ale Tomcio tak umiejętnie ją podbierał aby przypadkiem nie udało jej się nie zerwać (uwaga: zasada podwójnego przeczenia – czytać ze zrozumieniem!).

P1330762

Reasumując – wygrał Tomek „Sqra” Skurski. Pozostali byli też zwycięzcami, ale jedynie moralnymi. Choć wspominając wieczorną imprezkę w gościnnym gospodarstwie u Państwa (nomen omen) Lisowskich w Łaźniach, mam poważne wątpliwości co do moralnych aspektów funkcjonowania niektórych z nas….:-).

P1330769

W tym roku nie dołączyli do nas spinningiści z Klubu „BARWENA”, zapewne obawiając się „srogiego łomotu” jaki dostali by w konfrontacji z puszkarzami ;-). Te dwa „trzydziestaki” „Sqry” robią wrażenie… Może w przyszłym roku uda się powrócić do tradycji z 2013 roku, kiedy to odbywaliśmy drugiego dnia zawody stanowiące rywalizację spinningistów i muszkarzy?

P1330771

Na koniec ukłony, podziękowania, wyrazy uznania, szacunku, dozgonnej wdzięczności itp. Itd. kieruję w stronę Naszych Przyjaciół z Koła PZW „OKOŃ” (to taka ryba) w Białymstoku. Micha jaką nam zaserwowali na koniec zawodów była jak zawsze znakomita. Że o Ich wkładzie w nagrody nie wspomnę. Czapki z głów Panie i Panowie! Pozostałymi sponsorami naszych zmagań była firma „SALAR” i oczywiście nasz niezastąpiony ZO PZW w Białymstoku. Czapki już zostały zdjęte, więc tu pozostaje nam co najwyżej ściągnąć … spodniobuty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

yozgat escort yozgat escort bayan bolu escort bolu escort bayan balıkesir escort balıkesir escort bayan aydın escort aydın escort bayan kütahya escort kütahya escort bayan zonguldak escort zonguldak escort bayan tokat escort tokat escort bayan sivas escort sivas escort bayan rize escort rize escort bayan muğla escort muğla escort bayan karaman escort karaman escort bayan osmaniye escort osmaniye escort bayan kayseri escort kayseri escort bayan eskişehir escort eskişehir escort bayan giresun escort giresun escort bayan elazığ escort elazığ escort bayan konya escort konya escort bayan malatya escort malatya escort bayan manisa escort manisa escort bayan www.escortperl.com