|
Kto pyta nie błądzi |
|
Wszelkie pytania i sugestie prosimy kierować tutaj
|
|
Gościmy |
Aktualnie jest 21 gości online oraz 1 użytkownik online Kicker; |
|
Fazy KSIĘŻYCA |

"Trzecia kwadra"
|
|
|
Pogoda |
|
Bialystok, Poland
|
|
|
|
Temp.:
|
7°C
|
|
Temp. wiatru:
|
5°C
|
|
Wilgotn.:
|
99%
|
|
|
|
Czy wiesz, że... |
JESTEŚMY UBEZPIECZENI
W czasie wypraw wędkarskich, w czasie połowu mogą się zdarzyć i zdarzają się nieprzyjemne i nieszczęśliwe wypadki wśród wędkarzy. A co z ubezpieczeniem? Czy wędkarz jest ubezpieczony? A może ma założoną polisę ubezpieczeniową? Zajrzyj do naszego archiwum a z pewnością znajdziesz odpowiedź. |
|
|
Zostaw ślad |
|
|
|
Niekwestionowany Król Adam |
|
|
|
|
czwartek, 02 lipiec 2009 |
28 czerwca 2009 roku zaplanowaliśmy w kalendarzu imprez Koła zawody o ,,III PUCHAR OKONIA”. Zapisy trwały przez miesiąc, przygotowania również.
I oto nadszedł długo oczekiwany dzień. Miejsce zbiórki wyznaczyliśmy
sobie w miejscowości TYKOCIN, na godzinę 7:15, w samym centrum rynku. Ci, którzy mieli kłopoty z dojazdem na swój koszt, mogli skorzystać z
małego autobusu, wynajętego przez nas (oczywiście bezpłatnie). Nie wszyscy stawili się tego dnia na miejscu zbiórki. Powody były nam nie znane.
W sumie, do rywalizacji przystąpiło osiemnastu wędkarzy. Z poza Koła byli tylko dwaj koledzy z ,,białostockiej dziewiątki”. Oczywiście byli też goście zaproszeni na nasze zawody, oraz chłopaki z Zarządu ,,Okonia”. W sumie około 35 osób. Odprawę zawodników przeprowadziłem tym razem nietypowo, bo obok pięknego kościoła, usytuowanego z boku rynku. Zawody miały charakter jak najbardziej rekreacyjny, jednak z zachowaniem Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb PZW. Metody połowu były dowolne, teren zawodów ograniczony z dwóch stron pięknymi zakolami, pięknej i dzikiej w tym miejscu rzeki Narew.

Bezpośrednio po odprawie, kolumna samochodów udała się na teren zawodów, na prawą stronę po przejechaniu mostu, w górę rzeki. Pogoda tego dnia była piękna, choć już od samego rana dawał się we znaki upał. Na szczęście wiał wiatr, który w późniejszych godzinach był wspaniałym orzeźwieniem. Rozpoczęły się zawody, które miały potrwać do godziny 12:00. Zawodnicy łowiący metodą spławikową – na skrócony zestaw, musieli zakładać spławiki o ciężarze co najmniej 22 gram. Woda tego dnia była dość wysoka, a uciąg bardzo duży. Metody połowu stosowane tego dnia były różne. Tyczki, baty, wędki gruntowe, no i oczywiście spinning. Po dwugodzinnej obserwacji wiadomo było, że zawody dzisiejsze wygra zawodnik łowiący na spinning. ,,Spławikowcy” po prostu nie mieli brań, zaś ,,gruntowcy” mieli okazję do wypoczynku i błogiego leniuchowania. Ich szczytówki nie wykazywały żadnych drgań, były nieruchome – jak zaklęte. Taka sama sytuacja spotkała tych kolegów, którzy zdecydowali łowić na starorzeczu. Chodząc z aparatem fotograficznym, spotkałem Adama Łapińskiego. Łowił na spinning. Miałem okazję być świadkiem złowienia przez niego okazałego okonia, oraz wymiarowego szczupaka. Co do okonia, to wymiar tej ryby (naszego patrona Koła) wynosił w dniu dzisiejszym 18 centymetrów. Powoli zbliżała się godzina 12:00. W międzyczasie nasz nadworny kucharz Koła – KAROL SAWICKI, przygotowywał poczęstunek dla wszystkich dziś obecnych, na naszych zawodach. Dwa grille dymiły, w powietrzu unosił się wspaniały zapach karkowiny i kiełbas. Ale na degustację musieliśmy jeszcze trochę poczekać. Wyeksponowane puchary czekały na zwycięzców – puchar główny zawodów, puchary za największe ryby w poszczególnych gatunkach, tradycyjny już puchar dla ,,najlepszego forumowicza”, oraz puchar dla najmłodszego zawodnika. Ale oto zaczęli schodzić się pierwsi zawodnicy. Niestety, sędzia wagowy nie miał nic do roboty. Ryb nie było. No, nareszcie. Jest pierwsza ryba do wagi – płotka, złowiona z gruntu przez Tomka Makala. Jej waga – to raptem 46 gram!. Jest także i druga. Złowił ją na ,,tyczkę” Jurek Miśkiewicz-Szmyga. Niestety, jest jeszcze mniejsza. Wszyscy zatem czekali na Adama. W końcu i on przychodzi do stolika sędziowskiego. Do wagi przedstawia okonie i szczupaka. Waga wskazuje łączny wynik 1.406 kg. I wszystko staje się jasne. To król dzisiejszych zawodów. Najbardziej dumny z niego jest wnuk – 11 letni Adrian. Z uznaniem ściska dłoń dziadka. Karol zaprasza wszystkich na poczęstunek. Serwuje karkowinę, kiełbasy, krupnioki i surówkę. Są dokładki – ,,wszystkim starczy” zapewnia Karol. Dyplomy wypisane. Wszyscy gromadzą się na uroczystym zakończeniu ,,III Pucharu Okonia”. Zwycięzców dekoruje sędzia główny zawodów – czyli ja, w towarzystwie Benka Gierłachowskiego, z Komisji Rewizyjnej Koła.Zawody dobiegają końca. Sędzia główny dziękuje zawodnikom i wszystkim obecnym. ,,III Puchar Okonia” przeszedł do historii. DO ZOBACZENIA ZA ROK!!!
Jak zwykle, moim zwyczajem następują teraz podziękowania. Tak też jest i tym razem.
Serdecznie dziękuję:
- chłopakom z Zarządu Koła – za pomoc w przygotowaniu zawodów
- zawodnikom – za start w zawodach, stworzenie miłej atmosfery i przyjazd nad piękną Narew
- Tomkowi Świrydowiczowi i Marcinowi Gabrylewskiemu, członkom Koła PZW nr9 z Białegostoku – za udział w naszych zawodach
- Karolowi Sawickiemu (nadwornemu kucharzowi ,,Okonia”) – za przygotowanie wspaniałego (jak zwykle) poczęstunku
- zaproszonym gościom – za uczestniczenie w naszych zawodach.
Serdecznie dziękuję także sponsorom:
- JÓZEFOWI TERLECKIEMU – za ufundowanie wspaniałego pucharu dla najmłodszego zawodnika dzisiejszych zawodów
- ANDRZEJOWI BABICZ (studio fotograficzne ,,FOTO – ANDRZEJ) – za ufundowanie pucharów, za złowienie największych ryb
- Salonowi Sportowemu ,,SOCCER” – za ufundowanie pucharu głównego zawodów
- Zarządowi Koła PZW ,,Okoń” w Białymstoku – za zapewnienie autokaru i przygotowanie artykułów spożywczych na poczęstunek.

Oficjalne wyniki:
Klasyfikacja indywidualna
- Adam Łapiński – 1.406pkt
- Jan Granacki – 338pkt
- Jacek Rybicki – 146pkt
- Tomasz Makal – 80pkt
- Kamil Leszczuk – 66pkt
- Marcin Sawicki – 38pkt
- Jerzy Miśkiewicz-Szmyga – 20pkt
Najlepszy forumowicz – Adam Łapiński (,,świstaczek”)
A teraz naj:
- największy szczupak – Adam Łapiński (długość 47cm, waga 0,666kg)
- największy okoń – Adam Łapiński (długość 30cm, waga 0,336kg)
- największa płoć – Tomasz Makal (waga 0,046kg)
- najmłodszy zawodnik – Maciej Wróblewski (10 lat)
Dodam, że wszyscy z ,,Okonia”.
GALERIA ZDJĘĆ Fot. Andrzej Białous

Autor artykułu: Andrzej Białous
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować. Jedynie zarejestrowani użytkownicy portalu mają możliwość komentowania artykułów. Powered by AkoComment 2.0! |
Pamiętaj, że do zasobów archiwum mają dostęp jedynie zalogowani użytkownicy.
|
|
|
Sponsor portalu |
|
|
Z naszej galerii |
|
|
Ryby Okonia |
|
|
Oznacz się |
|
|