|
|
czwartek, 28 maj 2009 |
Przyszła wiosna, niewątpliwie najpiękniejszy okres w roku. Przyroda budzi się do życia, wokoło robi się zielono, pszczoły już ciężko pracują zbierając pyłki z wiosennych kwiatków. Wiosna to również czas, w którym następuje rozrzedzenie wylęgu pstrąga potokowego w każdym ośrodku zarybieniowym. Jak co roku „wylęgarnia” w Supraślu również przystąpiła do tej akcji. Przy pomocy ochotników z Salmo Club’u Białystok, oraz innych miłośników pstrągowania, wpuściliśmy kilkadziesiąt tysięcy małych pstrążków do wód górskich naszego okręgu.
Część wylęgu przyjechała do nas aż z wylęgarni z Krosna. Dotarły do nas w bardzo dobrej kondycji, a to za sprawą szybkiego aczkolwiek niełamiącego przepisów drogowych pana Franciszka :) Nad kondycją pstrążków, oraz nad całą operacją załadunku i przewozu czuwał nasz młody ichtiolog Maciek.
Poniżej prezentuję kilka zdjęć jakie udało nam się wykonać podczas tegorocznego zarybiania wylęgiem pstrąga potokowego.
Odławianie wylęgu do worków foliowych.


Odbywało się to w bardzo prosty sposób za pomocą gumowej rurki, która zasysała wodę razem z wylęgiem.

Następnie worki były uzupełniane tlenem z butli, dokładnie wiązane, oraz ładowane do naszych aut.


Gdy zajechaliśmy nad wodę, należało worki umieścić w rzece – aby temperatura wody w worku i rzece się wyrównała. Kolejny krok to wymieszanie wody z worka z tą z rzeki. Dalsze działania to sama przyjemność, czyli rozprowadzanie wylęgu po strumieniu.


























Część wylęgu została w ośrodku i rośnie pod okiem naszych ichtiologów Grześka i Maćka. Jesienią będą z nich już niezłe pstrunie - palczaki, gotowe do kolejnego przesiedlenia, mam nadzieję do jeszcze pięknych, niezmeliorowanych i czystych strumieni Podlasia. Pamiętajmy, że jeżeli nie powiemy stanowczego NIE przeciwko melioracjom, niszczeniu i przekopywaniu rzek, to być może takie zarybienia to jedynie przedłużenie powolnego umierania naszych rzeczek.
Dziękuję wszystkim tym, którzy pomagają podczas zarybiania, dziękuję Okręgowi za rybki, ośrodkowi zarybieniowemu w Supraślu i im pracownikom za hodowanie tego szlachetnego narybku.
Zdjęcia: pafek, mykmok

pafek
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować. Jedynie zarejestrowani użytkownicy portalu mają możliwość komentowania artykułów. Powered by AkoComment 2.0! |
Pamiętaj, że do zasobów archiwum mają dostęp jedynie zalogowani użytkownicy.
|