Rzeki Biebrzy nie trzeba przedstawiać
żadnemu miłośnikowi wędkarstwa. Jest to rzeka z licznymi atrakcjami
zarówno dla miłośników ptactwa wodnego, turystyki i wędkarstwa. I
właśnie na tym ostatnim się skupimy.
Charakterystyką tej rzeki jest bardzo mały wpływ człowieka na jej bieg,
nie znajdziemy tu żadnych jazów, przepustów melioracyjnych a jedynym
małym wyjątkiem jest śluza w miejscowości Dębowo przy ujściu Kanału
Augustowskiego. W okolicach rzeki można napotkać dużą ilość
starorzeczy. Największa ich ilość znajduje się w okolicy wsi Wroceń i
Dawidowizna.
Gatunki ryb które występują w rzece
dają duże możliwosci dla wszystkich metod amatorskiego połowu ryb
zarówno z brzegu jak i z łodzi. Z moich obserwacji wynika, że niektóre
gatunki ryb mają swoje ulubione odcinki rzeki. Wnioski wyciągnąłem
podczas rozmów ze swoimi kolegami wędkarzami którzy od wielu lat
wędkują w tych samych miejscach.
Wędkarska wiosna nad Biebrzą zaczyna
się najwcześniej w drugiej połowie kwietnia. Warto wybrać się wtedy na
dorodne Klenie i Jazie których warto poszukać na odcinku rzeki
w okolicach wsi Rutkowszczyzna. Można tam trafić na sztuki powyżej
dwóch kilogramów. Skuteczna metoda to bolonka lub feder, a przynęty to
kukurydza, groch i czerwony robak.
Szczupak - to najchętniej
łowiony gatunek, praktycznie można go spotkać na całej długości rzeki.
Są tylko ograniczenia w porze letniej gdzie większość koryta rzeki
zarasta bujna rośliność wodna. Tego problemu nie ma wczesną wiosną i
jesienią. Skuteczną metodą na pięknego szczupaka jest łowienie na
“żywca”, ale słyszałem też o metrowcach złowionych na spining.
Leszcz - pierwsze sztuki można
już łowić w kwietniu. W maju lepiej zająć się drapieżnikami i po
leszcze wrócić na poczatku czerwca. Duże stada tego gatunku można
spotkać w okolicach wsi Dębowo i Dolistowo ale największe sztuki
powyżej dwóch kilogramów łowiłem w okolicach miejscowości Chyliny
blisko ujścia do Narwi. Dobra metoda to tyczka i feder. Przynęty:
kukurydza i biały robak. Co do zanęt to ryba nie jest wybredna. Ważne
jest jej dobre dociążenie i odpowiednie położenie na dnie.
Płoć i Krąp. O tych rybach nie
ma co się rozpisywać można je spotkać na całej długosci rzeki i łowić
na wszystkie dozwolone metody i przynęty. Tych ryb jest pod dostatkiem,
a więc coś dla wszyskich tych którzy obawiają się dużych uciągów i
małej znajomości tej rzeki. Bez brania i ryby na pewno nie wrócicie.
Warto też wspomnieć o dużych okazach
suma i węgorza, ale gdzie i na co to już trzeba zapytać wytrawnych
łowców ale od nich nie dowiesz się za dużo. Słyszałem o dużych sztukach
i długich holach w okolicy śluzy w Dębowie.
Zima należy do starorzeczy. Okoń
to główny gość tych miejsc. Łowimy go głównie spod lodu. Skuteczna
metoda to szarpak i mormyszka.
Myślę, że rzekę Biebrza należy zaliczyć
do rybniejszych rzek naszego okręgu, ale trzeba ją jednak dobrze poznać
żeby łowić w niej ładną rybę.
Polecam i życzę sukcesów

Autor zdjęć i artykułu: zbynio74
|