|
Kto pyta nie błądzi |
|
Wszelkie pytania i sugestie prosimy kierować tutaj
|
|
Gościmy |
Aktualnie jest 21 gości online |
|
Fazy KSIĘŻYCA |

"Trzecia kwadra"
|
|
|
Pogoda |
|
Bialystok, Poland
|
|
|
|
Temp.:
|
7°C
|
|
Temp. wiatru:
|
5°C
|
|
Wilgotn.:
|
99%
|
|
|
|
Czy wiesz, że... |
JESTEŚMY UBEZPIECZENI
W czasie wypraw wędkarskich, w czasie połowu mogą się zdarzyć i zdarzają się nieprzyjemne i nieszczęśliwe wypadki wśród wędkarzy. A co z ubezpieczeniem? Czy wędkarz jest ubezpieczony? A może ma założoną polisę ubezpieczeniową? Zajrzyj do naszego archiwum a z pewnością znajdziesz odpowiedź. |
|
|
Zostaw ślad |
|
|
|
MÓJ SPOSÓB NA "GRUBE RYBY" |
|
|
|
|
piątek, 07 październik 2005 |
Od 5 lat łowię na jeziorze Mikaszewo (niedaleko miejscowości Płaska). Mogę szczerze powiedzieć, że wyłącznie tam. Tego jeziora nie zaliczałbym raczej do dużych jezior. Powierzchnia jeziora wynosi 126 hektarów. Maksymalna głębokość określana jest na 15 metrów, średnia głebokość wynosi 5,6m. Długość jeziora to 3800 metrów, a maksymalna szerokość jeziora to 650 metrów. Jezioro Mikaszewo ma wysokie, zadrzewione brzegi i ładnie położone pola biwakowe
 Dno jeziora jest raczej różne, a z tego co wiem, to na dnie znajduje się dużo górek podwodnych i rowów. Na brzegach jeziora jest bardzo dużo zatopionych drzew. Czasem to irytuje wędkarzy ponieważ rwą się zestawy itp. Ale właśnie w tych miejscach jest najwięcej „grubych ryb" głównie linów, okoni i szczupaków.
Przed rozpoczęciem wędkowania musimy dobrze zanęcić stanowisko! Na Mikaszewie nie używam praktycznie sklepowych zanęt z powodu tego, że tam jest mnóstwo uklei i ona nie daje opaść zestawowi na dno.
Moja zanęta wygląda tak:
-puszka kukurydzy wymieszana z miodem (1.5 łyżeczki miodu na puszkę);
-dzień wcześniej ugotowane około 1kg ziemniaków przyprawionych małą ilością cukru waniliowego, a następnie posiekane w dość wielkie kawałki (nie może z tego się zrobić tz. „papka”)
-makaron różnych wielkości
Ta zanęta musi być słodka bo przy połowie lina lub leszcza to podstawa w moim przypadku. Pierwszą fazą zanęcania jest wsypanie około 4-5 garści ziemniaków tam gdzie umieścimy zestaw spławikowy. Następnie wsypujemy pół puszki kukurydzy i makaron, tylko nie w jedno miejsce! Ja sypię nawet kukurydzę tam gdzie zestawem nie dorzucę. Powód jest taki ze ryby wtedy idą z głębiny na żerowisko tam gdzie jest nasz zestaw. Ktoś może powiedzieć że za dużo tego jak na początek łowienia, a ja się kilka razy przekonałem ze to nawet za mało. Kiedyś zanęcałem po troszeczku i podchodziły niewielkie sztuki, a jak zacząłem od dobrego zanęcenia to efekt był widoczny! Po takim zanęceniu umieszczamy zestaw w wodzie i czekamy (dorośli mogą jakieś piwko wypić) około 20min po zanęceniu nie będzie brań bo trochę nahuczeliśmy tymi ziemniakami. Po takim zanęceniu gdy nie widać efektu podsypuję samej kukurydzy w małych ilościach (około 20 ziarenek).
Na wędce spławikowej zazwyczaj mam ten sam spławik co na rzekę 2.5g-3g stały, żyłka główna 0,18, przypon 0.14, a haczyki dopasowuje do tego jak ryba żeruje. A więc taki zestaw umieszczam w wodzie (przynęta to zazwyczaj kukurydza leżąca na dnie) i pozostawiam go bez zwijania na około 15min, gdy nie bierze przerzucam.
Teraz opowiem swoje doświadczenie z września tamtego roku. Pojechaliśmy we czwórkę na ryby ( ja, mój ojciec i jego dwóch kolegów). Około 4:30 rano byliśmy na miejscu. Zaczęliśmy się rozkładać ze sprzętem. Gdy oni zaczynali wędkowanie ja przygotowałem zanętę i zanęciłem stanowisko. Oni zaczęli się śmiać i mówić, że nic nie złapię (ale ja wiedziałem swoje). Przez 30min siedziałem bez brania, spławik nie drgnął, a inni mieli już po kilka małych rybek. Na haczyk założyłem 2 kukurydze, ustawiłem zestaw 10-15m od brzegu na gruncie 4,5m. (z dna) i czekałem... branie nastąpiło po 5-10min gdy zaciąłem to zamurowało mnie z wrażenia. Na początku nie wiedziałem co mam na wędce ale po paru sekundach wiedziałem, ze to musi być lin... zawsze rozpoznam te denne murowanie i nie odpuszczanie z jego strony. Holowałem go około 15min walczył jak szalony cały czas rozwijał żyłkę. Gdy już był pod brzegiem zrobił 4 odjazdy od podbieraka, gdy go już wyciągnąłem na brzeg okazało się, że to mój rekordowy lin, miał 2.2kg i 51cm długości. Po za linem złowiłem wtedy jeszcze kilka sztuk leszczy ale nie były aż tak pokaźne.
Od tamtej pory nie ma żadnych śmiechów gdy tak zanęcam, tylko zawsze się pytają czy chcę pobić rekord... chciałbym ale lin jest chytry i przebiegły, a jeszcze bardziej płochliwy niestety. To tyle co miałem do powiedzenia na ten temat. Mam nadzieję że nie będziecie się śmiać i wypróbujecie taki sposób na „grube ryby".
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Foto pochodzi ze strony www.pakoma.com.pl/biebrza/pictures.htm Autor fotografii: Marek Egierski
Autor artykułu: Kamil Olszewski|
Dodane przez Norbert w dniu - 2005-10-07 15:21:42 Znam te tereny całkiem nieźle i przyznam że w jeziorach w tamtym rejonie naprawdę możemy się ,,nałowić'' ladnych sztuk. natomiast każde jezioro ma swoją specyfikę, i co naprzyklad na jednym jest sprawdzoną zanętą i przynętą na drugim nie musi być wcale skuteczne :) Fakt faktem ze są to jeziora piękne, i bogate w rybę | Dodane przez Gość w dniu - 2005-11-16 20:27:22 Kamil to jest prawda ja tez sprawdziłem ten sposób on jest oki złapałem na tą zanętę karpia 2.60kg | Mikaszewo Dodane przez Gość w dniu - 2006-05-27 17:44:51 kto jest gospodarzem wody i gdzie mozna wykupic licencje | Dodane przez redbullfly88 w dniu - 2007-02-03 18:35:45 ja zawsze wykupuje licencje w Lipsku (mam po drodze z dąbrowy) te jezioro jest w dzierżawie w Augustowie również możesz kupic licencje na chyba 18 jezior (dzienna 10zł) i w tej karcie właśnie jest ujęte jezioro Mikaszewo PS. Teraz moge poinformowac, że w tym sezonie bedzie opłacało sie tam polowanie na szczupaki i okonie są bardzo wielkie (pewna osoba z mojej miejscowości złowiła tam 2szczupaki wielikie jeden 9,40kg i nastepny równo10kg!!). Ja mam kilka ładnych okoni na koncie złowionych tam na spin oraz okonia 0,5kg na muche :) | Mikaszewo zimą Dodane przez Szejk77 w dniu - 2007-08-14 08:29:47 Czy łowiłeś kiedyś na tym jeziorze na podlodowkę? Warto tam się wybrac z blacha w zimie? Pozdrawiam | zima Dodane przez redbullfly88 w dniu - 2007-10-01 19:35:04 Łowiłem kilka razy... ale wiesz, że rezultaty miałem marne niewielkie pasiaki mi brały:/ ja łowiłem na mormyszke i żuczka. Ale wiem, że miejscowi trafiali na ładne okonie zimą z blaszkami tylko nie dowiesz sie od nich gdzie z jakiej górki brały.... ja wole Biebrze zimą tam jest sporo fajnych znanych mi miejsc i do tego nie tak daleko nad nia mam 8km... Możesz spróbować na mikaszewie zima ale moim zdaniem tam trzeba bardzoooooo dobrze znać miejsca gdzie zimuja ryby bo w tych co szukałem to ich nie było akurat (a znam jeziorko dość dobrze tak myśle wiem gdzie sa zwalone drzewa itp... nawet wiem gdzie na środku jeziora leży ogromna sosna gdzie żeruja szczupaki zazwyczaj) Ja nie miałem rewelacji tam zima ale dla Ciebie może być dzień i miejsce gdzie szarpniesz ładną sztuke ;) trzeba próbować | Okolica Dodane przez spining_pl w dniu - 2007-10-10 15:17:36 Tak trochę odbijając od tematu mogę powiedzieć, że te lato spędziłem na jeziorze Paniewo (także niedaleko Płaskiej). Idealne miejsce na grubego okonia i szczupaka do 2-4 kilo. |
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować. Jedynie zarejestrowani użytkownicy portalu mają możliwość komentowania artykułów. Powered by AkoComment 2.0! |
Pamiętaj, że do zasobów archiwum mają dostęp jedynie zalogowani użytkownicy.
|
|
|
Sponsor portalu |
|
|