

Blog niekoniecznie wędkarski
|
|
piątek, 28 maj 2010 |
W białostockim okręgu 2009 rok był okresem szczególnym. Nigdy
przedtem nie odnotowano tak wielu znaczących osiągnięć w naszym
okręgowym sporcie wędkarskim. Praktycznie w każdej z wędkarskich
dyscyplin sportowych zawodnicy białostockiego okręgu zajmowali bardzo
wysokie miejsca nie tylko na szczeblu ogólnopolskim ale także na arenie
międzynarodowej. Ubiegłoroczny pokaźny worek z sukcesami już w lutym sprawnie rozwiązali
wędkarze podlodowi. Reprezentacja Polski z zawodnikiem Andrzejem
Gorlewskim z koła PZW w Augustowie zajęła IV miejsce drużynowo w
Podlodowych Mistrzostwach Świata.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Co z tym sportem koledzy? |
|
|
|
|
wtorek, 25 listopad 2008 |
Wiele słów już powiedziano i wiele napisano o reformie sportu wędkarskiego. Na łamach internetu i chyba wszystkich czasopism wędkarskich co jakiś czas zadawano pytanie czy słusznie PZW czyni burząc dotychczasowe zasady organizacji sportu wędkarskiego i wprowadzając nowe? Zastanawiano się czy dobrym krokiem było wejście naszego stowarzyszenia skupiającego hobbystów i miłośników wędkowania w struktury związków sportowych? Ustawa o sporcie kwalifikowanym postawiła PZW pod ścianą. Warunki były twarde. Albo w myśl tej ustawy nastąpi reforma w PZW i zasady dotyczące sportu wędkarskiego ulegną „modernizacji” zgodnej z Ustawą albo Związek straci możliwość ubiegania się o środki na sport z funduszu Ministerstwa Sportu.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Gdzie są melioranci z dawnych lat? |
|
|
|
|
niedziela, 20 lipiec 2008 |
Obserwując w maju br. zmagania wędkarzy wyczynowców podczas
„I Otwartych Zawodów Podlaskiego Klubu Wędkarskiego” złapałem się po raz kolejny na tym, że Narew mimo jej tragicznych losów w dalszym ciągu jest dla mnie rzeką numer jeden, że jest dla mnie rzeką najważniejszą. Z Narwią kojarzą mi się czasy mojego dzieciństwa i pierwsze próby samodzielnego wędkowania. To właśnie w Żółtkach przed wielu laty przeszedłem inicjację wędkarską. To właśnie w Żółtkach ojciec i dziadek odkrywali przede mną tajemnice tej pięknej rzeki. Była to miłość od pierwszego wejrzenia
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Z Wiednia do Pekinu przez ... Siemianówkę |
|
|
|
|
sobota, 28 czerwiec 2008 |
Pisałem na początku czerwca na naszym forum wędkarskim, że czeka nas w tym roku pyszne, emocjonujące lato.
Niesamowite doznania, wyborne przeżycia i inne smakowite emocje miały
przyjść do nas wraz z pierwszym historycznym występem polskiej
reprezentacji na boiskach Austrii i Szwajcarii. To miał być dla mnie miesiąc
rozbratu z rybami ale za to pełen wrażeń, uniesień i radości. To miał
być czerwiec kipiący triumfem polskiej piłki i holenderskiej myśli
taktycznej. Niestety jak było - każdy wie. Pozostało nam wielkie rozczarowanie i
tkwiące gdzieś głęboko w każdym nas pytania:
|
|
Czytaj całość...
|
|
|